Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Wszystko na temat zarządzających naszymi lokalami mieszkalnymi
zainteresowany

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: zainteresowany » 14 lip 2011, o 20:39

Yogi - znalazłeś kolejnego rozmówcę żeby sobie używać. "Przez 20 lat nic nie zrobili" , "unia dawała" i pozostałe bzdury. Nie będę pisał wiele żebyś się stuknął, ale napiszę PER....NIJ się w ten głupi łeb. Czytać już nie można tych Twoich wywodów. Mieszka nie wiadomo gdzie, ale o spółdzielni wie wszystko.
Do Gościa - pogadałbym z Tobą, masz słuszne uwagi, ale Yogi sprowadzi nasza rozmowę do absurdu.

yogi1

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: yogi1 » 15 lip 2011, o 07:33

zainteresowany pisze:Yogi - znalazłeś kolejnego rozmówcę żeby sobie używać. "Przez 20 lat nic nie zrobili" , "unia dawała" i pozostałe bzdury. Nie będę pisał wiele żebyś się stuknął, ale napiszę PER....NIJ się w ten głupi łeb. Czytać już nie można tych Twoich wywodów. Mieszka nie wiadomo gdzie, ale o spółdzielni wie wszystko.
Do Gościa - pogadałbym z Tobą, masz słuszne uwagi, ale Yogi sprowadzi nasza rozmowę do absurdu.


Ty zainteresowany, używasz gebelsowskiej propagandy że wszystko niby jest ok, podobnie jak PO. Bagatelizowanie wszystkiego, by machnęli wszyscy na to ręką. I co będą żyć w obskurnych blokach? Dowody są wyraźnie, bloki wspólnoty są zadbane, a spółdzielni nie , a ty zaprzeczasz faktom, że członkowie spółdzielni mają lepiej. Otóż mają lepiej ale niektórzy, co tworzą wewnętrzną spółdzielnię w spółdzielni. :mrgreen:


yogi1

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: yogi1 » 15 lip 2011, o 11:09

Oto linki do stron gdzie znajdują się poradniki jak założyć wspólnotę mieszkaniową, dla zainteresowanych:
http://mieszkaniowa.e-wiedza.info/
http://www.andrzejbusko.pl/ab/images/st ... polnot.pdf
http://www.inpro.szczecin.pl/images/POR ... 2010r_.pdf

Ludzie nie dajcie się omamiać, pewnym grupom. Oni walczą teraz o każdy rok , by zachować stołki , bo koniec ich jest nieuchronny. Spółdzielnia nie ma ekonomicznych racji bytu w dotychczasowej formie. To wyrzucanie pieniędzy w błoto.
Przyjrzyjcie się swoim budynkom . Są obskurne to żywe dowody tego że z reguły spółdzielnia nie spełnia swojej funkcji, a jest jedynie jest przystanią dla cwaniaków którzy jedyne co w życiu potrafią to żyć z cudzej pracy. Zmarnowane 20 lat.
Niech spółdzielnia ujawni wszystkie zarobki z tego okresu, jakie pobierał zarząd i prezes.
Dość premii , dość 13-ek i innych przywilejów za które płacą wszyscy.
Porozmawiajcie ze wspólnotami już założonymi, czy to się opłaca i do dzieła. Fundusz remontowy wspólnoty , aby był efektywny musi gromadzić środki przez 5 lat, więc szkoda każdego roku

Gość

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: Gość » 15 lip 2011, o 17:51

Nie ma sensu polemizować z yogi1 bo na taki poziom dyskusji nie mogę sobie pozwolić . Jak wiesz yogi1 popełniono wiele morderstw nożem a nawet widelcem . Czy chcesz sztućce wycofać z handlu. Dalej; wielu księży skazano za pedofilię - czy pozamykasz kościoły ?. Jeśli jesteś członkiem Spółdzielni Mieszkaniowej to te dane o funduszu płac omawiane są wraz z bilansem i czas wybrać się na zebranie. Jeśli chodzisz na zebrania i nic z tego nie rozumiesz to trudno. Nie każdy musi być obeznany z ekonomią i to zrozumieć, ale wtedy masz prawo o to pytać. Natomiast jeśli nie jesteś członkiem Spółdzielni, tak jak ja , to wara Ci od tej organizacji i nikt nie musi Ci ujawniać żadnych informacji .

yogi1

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: yogi1 » 15 lip 2011, o 20:18

Masz rację Gościu, to nie miejsce dla ciebie stajesz się agresywny :mrgreen:
A czemu tak bronisz spółdzielnie? Piszesz że po 1990 roku nic nie zostało wybudowane. To pytanie jest dlaczego inne spółdzielnie wybudowały w tym czasie nowe budynki, a ta nasza "Młodość" nie. To gdzie te pieniądze wyparowały ? ciekawe...
Dla mnie jest nie zrozumiałe dlaczego Spółdzielnia nie była w stanie ocieplić chociaż jednego budynku przez tyle lat ?
Koszt ocieplenia budynku to wg moich obliczeń średnio jakieś 90 tysiecy zł . Czyli matematycznie licząc wystarczyło aby przez 1 rok od 100 właścicieli lokali mieszkaniowych 75 zł miesięczne z opłaty za czynsz przeznaczyć na ten cel i mamy ocieplony budynek. Łał!!.
Panowie od spółdzielni a ile spółdzielnia liczy sobie lokali mieszkalnych ? Na moje oko będzie jakieś 200 .
Czyli co roku można by ocieplić 2 budynki. Co przez 20lat daje nam okrągłą liczbę 40. A czy jest tyle budynków? Nie!!!!!
A może wy dajecie zarobić ciepłowni, bo ocieplone budynki to mniej energii potrzebnej na ogrzanie.
Tak to może być trafna hipoteza ... :mrgreen:
Panie gościu ja nie jestem idiotą!!!
Niech zarząd lepiej się tłumaczy może , bo jakoś coraz mniej ludzi to zaczyna kupować :mrgreen:

zainteresowany

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: zainteresowany » 18 lip 2011, o 14:11

200 lokali mieszkalnych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Yogi jesteś idiotą.
Bez dalszych komentarzy.

yogi1

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: yogi1 » 18 lip 2011, o 14:31

Zainteresowany jak ty sie zachowujesz?
A skąd mam wiedzieć ile . SM "Młodośc" stara się tak bardzo by spółdzielcy się za dużo nie dowiedzieli pdstw. danych że zlikwidowali nawet stronę internetową .
Jak wiecej jest lokali to tym gorzej dla zarządu.

anka

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: anka » 18 lip 2011, o 15:53

Lokali mieszkalnych w SM jest około 1500 czyli tyle samo właścicieli czy są zdolni wspólnie zacząć pracować na rzecz wspólnoty sąsiedzi którzy się latami nie odzywają lub wyzywają?znam takie wspólnoty że Ci którzy zarządzali sami nie wnosili na bieżąco opłat -przykre lecz prawdziwe .

yogi1

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: yogi1 » 18 lip 2011, o 16:12

No niestety sa takie czarne owce co żerują na wszystkich. Ich wysokość opłat nie interesuje, bo robią wałki na wodzie i ogrzewaniu,prądzie ciągnąc z klatki schodowej, oszukując liczniki a,manko rozkłada się na wszystkich lokatorów SM.

W przypadku Wspólnoty jest możliwość ubezpieczenia się od się od przypadków niepłacania przez nieuczciwych lokatorów np. na fundusz remontowy, czy za media. Wtedy lokatorzy maja spokój, a martwi się ubezpieczyciel, który pokrywa koszty niezapłaconych rachunków, za Wspólnotę, a długi egzekwuje od tych niesfornych lokatorów na drodze sądowej.


Wróć do „Spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe oraz ChZGKiM”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości