Dyskusja na temat zawodu nauczyciela

Ogólnie na temat edukacji w Chojnowie i nie tylko
Gość

Re: Dyskusja na temat zawodu nauczyciela

Postautor: Gość » 31 gru 2009, o 04:50

malo pisze:naczytales sie bzdur, a zarobki netto w chojnowie-mianowany 1450z dzieki wiec za te glupoty ktore piszesz, widac masz problem z nauczycielami a jaka jest tego geneza nie wiem musia cie ktos skrzywdzic no ale coz masz pecha

1450? A za ile godzin pracy za cały etat 17 godzin tygodniowo czy może jeszcze mniej? po potrąceniu pożyczek czy bez pożyczek ? A można zobaczyć zeznanie podatkowe za ostatni rok? Bo jeśli to prawda to ciebie raczej ktoś skrzywdził. A może po prostu brak układów o co w małym mieście raczej nie jest trudno.
Ach i te wyświechtane już śpiewki i metody o tych skrzywdzonych przez życie nieudacznikach pechowcach pyskujących na nauczycieli, tych rodzicach i dzieciach z patologicznych rodzin, i ta ciągła męczarnia z rozwydrzonymi bachorami i to nieustające och.
A może .... przemyśleć jednak sprawę i zmienić postawę z tej butnej roszczeniowej :mrgreen: .

absolwent

Re: Dyskusja na temat zawodu nauczyciela

Postautor: absolwent » 6 lut 2010, o 09:20

Nareszcie temat nadmiaru przywilejów niektórych grób zawodowych został dostrzeżony. Osobiście mam dość płacenia z moich podatków na wygody innych. A Wy co o tym sądzicie?
Mam nadzieje że w kolejnych wyborach wybrane zostaną osoby które w końcu zlikwidują je defintywnie.
Osyłam do linka w którym wyraźnie nakreslono problem:
http://bankier.tv/video/Plan-Tuska-zask ... 52199.html
http://bankier.tv/video/Plan-Tuska-zask ... 52201.html

matka kilkorga dzieci

Re: Dyskusja na temat zawodu nauczyciela

Postautor: matka kilkorga dzieci » 6 lut 2010, o 19:26

Widzę, że ponownie wraca dyskusja na temat zawodu nauczyciela, no cóż nauczyciel to taki "chłopiec do bicia". Oczywiscie najwięcej pretensji mają ci, którym nie chciało sie uczyć tylko rozrabiać i nie uważać na lekcjach. Poza tym niech rodzice zainteresuja się ile czasu ich dzieci poswiecają na granie w różne gry komputerowe, nie mówię o wyszukiwaniu potrzebnych wiadomości bo po to jest m.in. komputer. Już kiedyś pisałam, jeżeli ktoś uważa, że zawód nauczyciela jest tak atrakcyjny niech SAM ZOSTANIE NAUCZYCIELEM I WTEDY WYPOWIE SIĘ NA TEN TEMAT. Ja jako rodzic nigdy nie na rzekałam na nauczycieli i moje dzieci także po prostu wiedziały, że należy się uczyć i że wszystkim należy się szacunek. Zapytam raz jeszcze dlaczego nikt nie czepia się policji, tam dopiero są pieniądze za nic nie robienie. Przestepstw coraz wiecej, a wykrywalność beznadziejna. Może by tak policjantom płacić za efektywność, a nie za bycie policjantem?

Gość

Re: Dyskusja na temat zawodu nauczyciela

Postautor: Gość » 6 lut 2010, o 20:23

http://iskb.infor.pl/oswiata/prawo-prac ... cieli.html
Niestety z tą grupą interesów raczej nie będzie tak prosto:(

absolwent

Re: Dyskusja na temat zawodu nauczyciela

Postautor: absolwent » 8 lut 2010, o 17:41

Nauczyciel chłopiec do bicia?
Ciekawe to obłuda!
Odnośnie atrakcyjności nauczyciela,. Ten zawód nie powinien być w żadnym wypadku atrakcyjny, jak każdy zawód opłacany z budżetu państwa. Absolwent szkoły powiedzmy humanistycznej powinien mieć możliwość zdobycia stażu, który zapewnić powinno państwo przez zapewnienie zatrudnienia w szkole lub w urzędzie. Po kilku latach pracy tenże absolwent jeśli ma większe ambicje powinień, znaleść sobie lepiej płatną pracę (jęsli pragnie w edukacji to szkoły prywatne), zwalniajac miejsce kolejnym absolwentom, by mieli szansę zdobyć również staż a nie być na bezrobotnym. Niestety stołki są oblegane przez stare pokolenie które w żadnym wypadku niechce ustąpić.
Odnośnie Policji to oczywiście to samo ich dotyczy. Przykładowo amerykański fiilm jak: "Zabójcza broń" pokazuje że w USA policjant idzie na emeryturę w wieku 65 lat, wiec to co u nas jest to pozostałałości esbeckiej i ormowskiej Polski.
Jesli chodzi o pretensje o przepraszam, ja uczyłem się bardzo dobrze i byłem grzeczny w szkole , ale co z tego jak i tak byłem kwalifikowany do najgorszej klasy. Powód był jeden, po prostu w szkole panowało załatwiactwo.
Szkoły powinny być dla młodych niezdemoralizowanych jeszcze nauczycieli, stawki na tyle niskie by po kilku latach sami dobrowolnie odeszli pracować w innym zawodzie, lub w szkołach prywatnych.
Skoro są takie narzekania, że jest żle, w policji, w szkolach, w urzedach, dlaczego tam pracuje tak liczna grupa? To jest dopiero pytanie...

jam

Re: Dyskusja na temat zawodu nauczyciela

Postautor: jam » 10 lut 2010, o 11:42

Jestem za likwidacją przywilejów, ale górnikom także. Skoro nie ma być "świętych krów", to niech nie będzie. Tylko politycy boją się górników ruszyć, bo Warszawa wyglądałaby po ich protestach jak po powstaniu, ot co. A jeszcze, powinno się obligatoryjnie wysyłać pijaków i leni korzystających z MOPS-u do pracy, sprzątanie ulic, odśnieżanie itd. Dlaczego mamy im dawać na życie, na węgiel, dotować opłaty mieszkaniowe, a oni siedzą od rana na ławkach lub okupują Zagłobę. Koniec rozdawnictwa!

absolwent

Re: Dyskusja na temat zawodu nauczyciela

Postautor: absolwent » 10 lut 2010, o 16:49

To nie chodzi już o rozdawnictwo, tylko oto że do ich emerytury my dopłacimy z naszych składek. Górnicy obecnie dobrze zarabiaja, później idą na emeryturkę a ZUS dopłaca do nich zabierajac wszystkim innym.
Praktycznie jest jużm ożliwe wydobycie rud, ęgla bez użycia człowieka z wykorzystaniem robotów. Będą niedługo chcieli ich zastąpić to będzie taki szuum że są tak niezbędni dla społeczeństwa...

nauczycielka

Re: Dyskusja na temat zawodu nauczyciela

Postautor: nauczycielka » 11 lut 2010, o 07:58

Drogi "absolwencie"! z Twoich wypowiedzi wynika, że emerytów należy postswić pod ścianą i odstrzelić. "absolwencie" i inni uswiadomcie sobie wreszcie, że nie dopłacasz do mojej emerytury, sama ją sobie wypracowałam przez 35 lat pracy (tak jak i inni emeryci), ZUS na konto mojej emerytury pobierał 48% moich zarobków i przez te 35 lat mojej pracy inwestował te pieniądze. Więc emerytury dla ludzi w odpowiednim wieku i długim stażu pracy to żadna łaska. A pieniądze z emerytur "zżały" renty przyznawane kiedyś bez ograniczeń np. po 5 latach pracy ktoś szedł na rentę i otrzymywał ją zamiast 5 lat czyli tyle ile wypracował np. 20 lat (znam osobiscie takie osoby).

obywatel

Re: Dyskusja na temat zawodu nauczyciela

Postautor: obywatel » 11 lut 2010, o 08:11

Popieram cała wypowwiedź "jam". Namnożyło się takich pełno, ale mają na papierosy, na alkohol, drogie telefony komórkowe, sprzęt audio-video, komputery, ale nie mają za co utrzymać rodziny. Ci ludzie mają masę zadłużeń np. energetyce, zalegają za czynsze, ale powiedzieć im by w ramach umorzenia długów poodśnieżali np. to będzie szum, ale życ na koszt społeczeństwa to im to wcale nie przeszkadza. MOPS powiniem przeprowadzać wywiad i pomagać tym, którym się naprawdę należy przecież są różne sytuacje życiowe tylko ci, którzy naprawde są w potrzebie nie wyciagają ręki po darmowe pieniądze.

Gość

Re: Dyskusja na temat zawodu nauczyciela

Postautor: Gość » 14 lut 2010, o 16:05

wściekły jasiu ;) pisze:A my dzieciaki nosimy tornisty, odp...lamy lekcje w domu czasami do puźna i nikt za to nam nie płaci, a dla nas to o wiele trudniejsze, opanować nowy materiał, ktory dla belfruw jest powtarzalnym shematem
chamstwo ;]


ty nie odp.... bo nawet pisać po polsku nie potrafisz kaleczniaku -- patrz---późna a nie puźna cioto


Wróć do „Ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość