|
Słów kilka na dobry(?!) początek.
Rozpoczynamy działalność nowego działu w ramach serwisu http://www.informacja.okey.pl. Jak sama nazwa wskazuje znajdziecie tutaj głównie recenzje i opisy filmów różnych i różniastych. I właściwie to zdanie powinno wystarczyć za cały wstęp. Ale tak prosto nie będzie :) Zanim zaczniecie czytać moje wypociny należy Wam się kilka słów wyjaśnień, a może i ostrzeżeń :)))
Po pierwsze działem zarządzam ja, czyli JakeC - nie jestem zawodowym recenzentem, krytykiem, czy kimś podobnym. Napisane przeze mnie teksty będą raczej miały formę "kumpelska" - to, co przeczytasz tutaj traktuj jak rady kolegi: "Ten film koniecznie zobacz, ten omijaj z daleka, a tamten obejrzyj razem ze swoja dziewczyna, a w tym zwróć uwagę na... ".
Druga sprawa to sposób doboru filmów, które tutaj przedstawię - sposób taki nie istnieje :))) Po prostu będę opisywał te pozycje, które z jakiegoś powodu uznam za warte uwagi. Będą to filmy zarówno nowe, jak i te, które pojawiły się dawniej.
Z tego, co napisałem na końcu poprzedniego akapitu można wywnioskować, że w dziale tym będą przeważały recenzje pozytywne. I już teraz mogę powiedzieć, że tak właśnie będzie!!! Staram się oglądać filmy, które mają w sobie to "coś", dzięki czemu nie nudzimy się przed ekranem. W jednym filmie będzie to atmosfera, w innym fajne zdjęcia, w kolejnym gra aktorska... Ale i tak najważniejsze, moim zdaniem, jest podejście do danego tytułu. Niejednokrotnie oglądając jakiś film czułem się rozczarowany... Po prostu spodziewałem się po obrazie czegoś więcej. Przyznacie chyba, że często macie uczucie niedosytu po obejrzeniu napisów końcowych. Ale i z tym można sobie poradzić!!! Przy odpowiednim nastawieniu można się bawić prawie przy każdym filmie. Sam np. baaardzo lubię horrory klasy "B". Nie przeszkadzają mi idiotyzm fabuły, kiepskie efekty specjalne, itp. Po prostu staram się dobrze bawić... Gdy słyszę, ze ktoś o filmie X wypowiada się w samych superlatywach podchodzę do tego sceptycznie. Potem się okazuje, że miałem racje i dobrze, ze nie oczekiwałem czegoś niesamowitego. Bywa też tak, jak np. z "Piątym elementem" - kolega wrócił z kina wściekły, bo liczył na jakiś super niesamowity film science-fiction, a tu owszem - SF cała gębą, ale jednocześnie to jakaś "głupia komedia" (to słowa kumpla). Dla niego ten tytuł był klapą, bo szedł do kina z błędnymi oczekiwaniami. Gdy sam obejrzałem "Piąty element" okazało się, że to jest naprawdę extra film!!! Do tej pory należy do moich ulubionych, a spodobał mi się m.in. dlatego, że kumpel mnie przed nim ostrzegał i powiedział mi, że to komedia.
Rozpisałem się a właściwie i tak nie wiem, czy zrozumieliście, o co mi chodzi :))) Podsumowując - oglądając jakiś film staram się w nim znaleźć coś pozytywnego, co zapewnia dobrą zabawę. I prawie w każdym filmie coś takiego się znajdzie... Dlatego możecie się zdziwić czytając jakiś mój tekst - wszyscy naokoło będą gnoić daną pozycję, a ja będę chwalił :)))
Jeśli macie ochotę to sami oczywiście też możecie coś napisać o Waszym ulubionym (albo znienawidzonym :) filmie. Prześlijcie tekst na mój adres, a może wrzucimy go do tego działu. Oczywiście wszelkie uwagi możecie (a nawet musicie:) również kierować do mnie...
Huh, rozpisałem się w tym wstępie, którego pewnie i tak nikt nie przeczyta, he he. Czas brać się do "normalnej" pracy :))) Na początek... CUBE!!!
JakeC.> | |