Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Wszystko na temat zarządzających naszymi lokalami mieszkalnymi
yogi1

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: yogi1 » 10 maja 2011, o 07:52

Rewolucja ww mieszkaniówce zbliża się wielkimi krokami. Zamiast spółdzielni będą Zarządcy i każdy budynek będzie mógł wybrać kogo chce. Wiec będzie konkurencja czyli nadchodzi koniec pasożytowania na stołkach prezesowskich w spółdzielniach :mrgreen:
http://www.sfora.pl/Koniec-spoldzielni- ... zic-a31969

zainteresowany

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: zainteresowany » 8 cze 2011, o 17:19

Zauważyłem pod blokiem Chrobrego 2-8, że postawili tabliczki "Zakaz wyprowadzania psów". Tam jest właśnie wspólnota. No pożyjemy - zobaczymy. Czy nie będzie tam piesków ? Kto to będzie egzekwował i czy się sprawdzi idea. Oczywiście popieram ideę, że nie wszędzie powinny zwierzaki robić prezenty. Może ktoś z forumowiczów ma widok na ten trawnik to niech coś napisze. A swoją drogą, to co na to mieszkańcy tej wspólnoty co mają czworonogi ???

zainteresowany

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: zainteresowany » 23 cze 2011, o 10:34

Coś nie cieszy się wątek zainteresowaniem. Pojawiły się na osiedlu ogłoszenia o firmie prowadzącej sprawy wspólnot. Chętni do brania forsy za administrowanie już się zgłaszają, ale czy są chętni do płacenia im ????

yogi1

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: yogi1 » 23 cze 2011, o 21:02

Wątek przejrzano ponad 200 razy nie uważam to za zły wynik. Nie wszyscy piszą bo nie kazdy ma coś do powiedzenia, wena do pisania musi nadejść :mrgreen:

yogi1

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: yogi1 » 13 lip 2011, o 19:19

W dzisiejszym programie "Interwencja " przedstawiono jak folgują sobie prezesi spółdzielni mieszkaniowej, z kupioną częścią spółdzielców kosztem pozostałych. zastanawia mnie kiedy w końcu chojnowscy spółdzielcy otworzą oczy,? Chyba jak budynki ich zaczną się walić i okaże się że kasa już dawno została przepuszczona :mrgreen:

ludzik

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: ludzik » 13 lip 2011, o 23:43

rzeczywiscie organizacja w spoldzielni szwankuje juz od dobrych kilkunastu lat jestem za zmiana , jednak co do pan sprzatajacych to sorry ale one pracuja chyba jako jedyne na wysokich obrotach z tego co wiem to jedna pani zajmujaca sie sprzataniem robi kilka blokow sama i teren przylegly (trawniki chodniki itp.) to juz jest dla mnie wykorzystywanie czlowieka na maxa i to za jaka stawke glodowa, tyle w temacie,

Gość

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: Gość » 14 lip 2011, o 07:19

Rozwaliliśmy w naszym kraju zakłady przemysłowe , oddaliśmy banki tak że jedynym polskim bankiem został Bank Spółdzielczy , oddaliśmy cementownie i to w czasie gdy trzeba budować infrastrukturę itd , itp to i rozwalmy Spółdzielnie Mieszkaniowe. Pokażcie mi tylko kto pobudował te mieszkania . Dzięki tym Spółdzielniom nie mieszkacie pod mostem czy w ruderze z ubikacją na podwórzu. Macie racje . Rozwalajcie bo mnie to dynda gdzie będziecie mieszkać.

yogi1

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: yogi1 » 14 lip 2011, o 07:43

Gość pisze:Rozwaliliśmy w naszym kraju zakłady przemysłowe , oddaliśmy banki tak że jedynym polskim bankiem został Bank Spółdzielczy , oddaliśmy cementownie i to w czasie gdy trzeba budować infrastrukturę itd , itp to i rozwalmy Spółdzielnie Mieszkaniowe. Pokażcie mi tylko kto pobudował te mieszkania . Dzięki tym Spółdzielniom nie mieszkacie pod mostem czy w ruderze z ubikacją na podwórzu. Macie racje . Rozwalajcie bo mnie to dynda gdzie będziecie mieszkać.


co ty pieprzysz gościu? Przecież polska przez takie spółdzielnie w stylu "spółdzielni Grabarczyka" zbankrutowała w roku 1990.
Nie widzisz co się dzieje z chojnowska spółdzielnią? Ludzie płacą a wszystkie budynki wyglądają obskurnie. Więc gdzie poszły pieniądze z funduszu remontowanego przez ostatnie 20 lat ?

Gość

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: Gość » 14 lip 2011, o 18:05

yogi1 pisze:
Gość pisze:Rozwaliliśmy w naszym kraju zakłady przemysłowe , oddaliśmy banki tak że jedynym polskim bankiem został Bank Spółdzielczy , oddaliśmy cementownie i to w czasie gdy trzeba budować infrastrukturę itd , itp to i rozwalmy Spółdzielnie Mieszkaniowe. Pokażcie mi tylko kto pobudował te mieszkania . Dzięki tym Spółdzielniom nie mieszkacie pod mostem czy w ruderze z ubikacją na podwórzu. Macie racje . Rozwalajcie bo mnie to dynda gdzie będziecie mieszkać.


co ty pieprzysz gościu? Przecież polska przez takie spółdzielnie w stylu "spółdzielni Grabarczyka" zbankrutowała w roku 1990.
Nie widzisz co się dzieje z chojnowska spółdzielnią? Ludzie płacą a wszystkie budynki wyglądają obskurnie. Więc gdzie poszły pieniądze z funduszu remontowanego przez ostatnie 20 lat ?

Jak chcesz wiedzieć gdzie poszły pieniądze z funduszu remontowego oraz jak wyglądają inne koszty to rusz swoją szanowną d..ę i pójdź na zebranie członkowskie. Do wykonania swoich obowiązków jako członka Spółdzielni nie macie zamiłowania , macie tylko zamiłowanie do marudzenia i rozwalania tego co funkcjonuje. Waszym nie tylko prawem ale i obowiązkiem jest uczestnictwo w pracach Rad Nadzorczych , w uczestnictwie w zebraniach itp . A tak nawiasem mówiąc to pokaż mi ile mieszkań wybudowano po roku 1990 dla ludzi słabo czy średnio zarabiających. Jak mi się nie podobała forma Spółdzielcza ze swoimi zaletami jak i wadami to się po prostu wybudowałem i zrezygnowałem z członkostwa. Nie starałem się rozwalić na zasadzie że po mnie to tylko popiół i zgliszcza.

yogi1

Re: Czy warto odłączyć się od spółdzielni mieszkaniowej?

Postautor: yogi1 » 14 lip 2011, o 18:31

Gościu przestań siać propagandę sukcesu spółdzielni, bo prawda jest całkiem inna . To, że możecie się pochwalić papierkami na co poszły wydatki, to nie znaczy że były to rozsądnie zagospodarowane te środki. Już wszyscy znają takie numery.
Przyjrzyj się . Nawet w Chojnowie są wspólnoty które mają ładnie odpicowany budynek. A spółdzielnia i spółka przez 20 lat nic nie zrobiła, mimo że w cholerę unia dawała środków na ten cel, no i ludzie płacą ciężkie pieniądze na fundusz remontowy.
Te jedynie kilka budynków spółdzielni ma elewacje zrobione za dawnych czasów kiedy jeszcze , znane było pewnym osobom słowo uczciwość i gospodarność. Na co poszły te środki? czy nie na pensje i premie czasami? Na zapłatę za usługi szwagra na rzecz spółdzielni , itd?
Teraz co będzie? Nośniki energii będą szły w górę, no i mieszkańcy będą ponosić dodatkowe koszty związane z ogrzewaniem, zamiast , mieć jakąś ulgę dzięki temu że budynek spełnia normy dotyczące oszczędności energii.

Wspólnota obecnie to najlepsza forma gospodarowania nieruchomościami, a nie "spółdzielnie Grabarczyka" gdzie pieniądze w magiczny sposób znikają, a w zamian jest spore sponsorowane towarzystwo , stanowiące twardy elektorat dla jedynego właściwego wybrańca. W mediach coraz więcej jest przykładów jak takie spółdzielnie działają.


Wróć do „Spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe oraz ChZGKiM”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość