Mają rację kandydaci na ......

Prezentacja kandydatów, programy wyborcze, propozycje
ri-pi

Mają rację kandydaci na ......

Postautor: ri-pi » 1 paź 2010, o 20:49

Mają rację kandydaci na radnych i inne intratne stanowiska że nie ujawniają swojej wiedzy i poglądów. Wystarczy , że rodziny na nich zagłosują i to wystarczy na następne 4 lata .

chojnowianin

Re: Mają rację kandydaci na ......

Postautor: chojnowianin » 2 paź 2010, o 09:59

Tak zgadzam się całkowicie z tym poglądem . Po co mówić jak rodzinka solennie w komitywie zagłosuje

IGLAK

Re: Mają rację kandydaci na ......

Postautor: IGLAK » 28 paź 2010, o 20:08

Niesprawiedliwe jest posądzanie kogoś, że za nim stoi wielka rodzina. A może ktoś z kandydatów nie ma tu rodziny? Należy się zastanowić, zanim posądzi się kogoś nie doceniając jego cech osobowości tylko dlatego, że nie chce się włożyć minimum własnego wysiłku, żeby kogoś poznać, lub poznać jego poglądy lub zasługi.

gustek

Re: Mają rację kandydaci na ......

Postautor: gustek » 28 paź 2010, o 22:00

ale panowie, przecież nikt nikomu nie zabraniał startowania w
wyborach na radnego. Mnie np proponowano ale uznałem, że się do tego nie nadaje i tyle.

Zgadzam się z Iglakiem, poznajcie najpierw zasługi i poglądy kandydata a później oceniajcie.
Osobiście mam kolegę, który faktycznie nie ma tu żadnej rodziny ( :lol: poza żoną :lol: ), startuje na radnego i zdążył już naprawdę nieźle przyłożyć się do poprawy sytuacji w naszym mieście. Ja na pewno na wybory pójdę chociażby po to żeby oddać głos nie na kogoś za kim stoi rodzina ale na kogoś kto coś tam chce zrobić w tym mieście....

Pozdro

Gość

Re: Mają rację kandydaci na ......

Postautor: Gość » 29 paź 2010, o 18:10

gustek pisze:ale panowie, przecież nikt nikomu nie zabraniał startowania w
wyborach na radnego. Mnie np proponowano ale uznałem, że się do tego nie nadaje i tyle.

Zgadzam się z Iglakiem, poznajcie najpierw zasługi i poglądy kandydata a później oceniajcie.
Osobiście mam kolegę, który faktycznie nie ma tu żadnej rodziny ( :lol: poza żoną :lol: ), startuje na radnego i zdążył już naprawdę nieźle przyłożyć się do poprawy sytuacji w naszym mieście. Ja na pewno na wybory pójdę chociażby po to żeby oddać głos nie na kogoś za kim stoi rodzina ale na kogoś kto coś tam chce zrobić w tym mieście....

Pozdro

Żona to nie rodzina , można z Nią mieć dzieci.


Wróć do „Wybory Samorządowe 2010”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość